Jak oczyszcza się ścieki?

niedziela, 10 maja 2015

Dnia 23 kwietnia pojechaliśmy z całą klasą do oczyszczalni ścieków w Dąbrowie Górniczej. Wszystkich w klasie zaskoczył ten dziwny pomysł. Najpierw około godziny 8.30 weszliśmy do autokaru. Jechaliśmy tam aż godzinę. Potem, gdy wysiadaliśmy na miejscu z autokaru, prawie wszyscy mówili ,,jak tu okropnie śmierdzi!" i zatykali nos kurtką. Nagle Kajtek zobaczył wielką rurę, z której wyciekało coś brązowo-czarnego i powiedział ,,właśnie zobaczyłem fabrykę ciastek OREO". Wiktor mu przytaknął. Nie było już czasu na dalsze rozglądanie się. Poszliśmy do dziwnego budynku, co wywołało wśród nas jeszcze większe zdziwienie, bo każdy myślał, że będziemy chodzić po kanałach. Kiedy wchodziliśmy na górę do pomieszczeń budynku oczyszczalni, Aśka zobaczyła tapetę, która wyglądała jak krople wody i powiedziała ,,fajna tu jest tapeta". Kiedy wreszcie dotarliśmy na górę podzielono nas na grupy - nasza klasa miała iść zwiedzać oczyszczalnię. Dzieci z równoległej klasy poszły oglądać laboratoria a dzieci z klasy piątej i szóstej poszły oglądać interaktywną makietę pokazującą pracę urządzeń w oczyszczalni. My najpierw weszliśmy do ciasnego pomieszczenia - tam to dopiero śmierdziało! Asia powiedziała do mnie i Zuzy ,,nie przesadzajcie! w oborze jest gorzej", ale ona stała w drzwiach a my byłyśmy już w środku. Jak tam weszła to razem uznałyśmy, że śmierdzi tu gorzej niż 5000 obór i 1000 pełnych koszy na śmieci. Byliśmy tam zaledwie z 2 minuty, a niektórym już chciało się wymiotować! Gdy Zuza, Aśka i ja zrobiłyśmy się całe czerwone, wreszcie wyszliśmy. Potem poszliśmy zwiedzać dalszą część oczyszczalni. Było tam dużo interesujących urządzeń - np. napowietrzacz do wody, który usuwał z niej  piasek. Po zwiedzeniu tej części oczyszczalni poszliśmy do laboratorium - pokazano nam tam wiele interesujących doświadczeń np. jak rozpoznać jaki oczyszczona woda ma zapach lub ilość minerałów.  Na sam koniec oglądaliśmy film na makiecie oraz braliśmy udział w quizie z wycieczki.  Potem poszliśmy do autokaru. Ponieważ było wcześnie, pomyśleliśmy, że pojedziemy jeszcze na stawiki. Po chwili od wejścia do autokaru wszyscy krzyczeli ,,na stawiki, na stawiki", ale niestety  nie udało się przekonać nauczycieli i musieliśmy wrócić do szkoły:(  Ale i tak był to udany dzień. Najbardziej podobało mi się to, że mogłam się wiele nauczyć, spędzając dzień z całą klasą. Nauczyłam się, że woda, która wpływa do rzek po oczyszczeniu, nie jest wcale taka brudna, jak ścieki. Poznałam też pracę wszystkich osób, które są tam na co dzień.

Mój komiks




Emilia

Kącik zwierzęcy

sobota, 9 maja 2015

Witamy w kąciku zwierzęcym!
Tu możesz pobawić się z różnymi zwierzętami a nawet je... KARMIĆ!

Zapraszamy!







adopt your own virtual pet!


























autor: Wojtek, Bunnyhero labs
-Wersja 1.5
-kącik zwierzęcy służy tylko do zapewnienia rozrywki. Nie służy do reklamowania czegokolwiek!

Sprawozdanie z wycieczki do Pałacu Młodzieży

piątek, 8 maja 2015




Cześć! To ja Wojtek. 
     Przedstawiam sprawozdanie z pierwszego dnia, zaplanowanych na trzy dni, klasowych wycieczek.
     We wtorek 21.04.2015 roku, pojechałem z moją klasą i kilkoma innymi, młodszymi i starszymi klasami na lekcję filmową. Około godziny ósmej rano, wyjechałem, razem z grupą uczniów, spod szkoły do Pałacu Młodzieży w Katowicach. Jechałem tam busem pod opieką naszych nauczycieli.
     Po szczęśliwym dojechaniu na miejsce, poszedłem do szatni, gdzie zostawiłem wierzchnie okrycia. Następnie udałem się do sali kinowej. Po niewielkim zamieszaniu przy zajmowaniu miejsc i okrzykach typu: „to moje miejsce”, „chcę usiąść obok niego”, nastąpiło przywitanie przez sympatyczną panią z działu filmowego. Następnie pokazano nam krótką, ciekawą prezentację. Dowiedziałem się z niej wiele na temat charakterystyki baśni, postaci najczęściej w nich występujących oraz adaptacji filmowej.




     Rozpoznawałem z innymi kolegami baśniowych bohaterów filmowych pokazywanych na ekranie. Na koniec pani powiedziała „A teraz zapraszam was do świata baśni. Miłego oglądania filmu!”.
     Obejrzałem film pod tytułem „Czarownica”, w której główną rolę zagrała Angelina Jolie. To dramatyczna baśń przygodowa zainspirowana „Diaboliną” znaną z disneyowskiej „Śpiącej Królewny”. 


          
     Film opowiada o zdradzonej Diabolinie, która z zemsty rzuca klątwę na dziecko króla wrogiego królestwa. Ogromne wrażenie zrobiły na mnie efekty specjalne. „Czarownica” nominowana była do Oscara za kostiumy, które zaprojektowała polska kostiumolog Anna Biedrzycka-Sheppard. Były naprawdę wspaniałe!
    Wyjazd do Pałacu Młodzieży bardzo mi się podobał. Cieszę się, że obejrzałem dobry film w miłym towarzystwie. Nauczyłem się wiele o baśniach i ich adaptacji. Chciałbym częściej z moją klasą oglądać takie filmy.
    Po powrocie z Katowic czekała na wszystkich jeszcze jedna niespodzianka. Nauczyciele zabrali uczniów do Mc Donalda, gdzie przy hamburgerach i frytkach mogłem podzielić się z nimi wrażeniami.


Wycieczka na Stawiki

czwartek, 7 maja 2015

     W środę 22 kwietnia byłem na Stawikach, wraz z klasami 4-6, od godziny 9:00 do 13:00.
Byłem tam z innymi klasami żeby utrwalić wiadomości. 
     Najpierw poszedłem do szkoły, gdzie czekałem z moją klasą na zbiórkę, a po godzinie wyszedłem na Stawiki razem z klasami i nauczycielami. Pogoda była piękna i słoneczna. Kiedy tam doszliśmy pan Tomek powiedział: ''Podzielcie się teraz na grupy pięcioosobowe." Ja byłem z Wiktorem, Borysem, Kajetanem i Wową. Następnie każda grupa dostała mapę oraz zadania, które robiłem z innymi przez 3 godziny. Zadania trzeba było rozwiązywać w terenie. Najtrudniejszym poleceniem było szukanie drzew. Ledwie z moją grupą znalazłem robinię akacjową. Niektóre drużyny miały mniej szczęścia. Następnie określałem z moją grupą za pomocą kompasu gdzie stoją różne budynki. Po jakimś czasie robiłem z moją grupą ćwiczenia sportowe. Najpierw dostałem łyżkę, z którą biegałem slalomem, a potem szukałem elementów przyrodniczych np. kory, kamieni, patyków, którymi rzucałem wraz z moją grupą do kosza. Po upływie czasu przeznaczonego na zrobienie zadań pan Darek powiedział: ''Teraz możecie zostać tu i pograć w piłkę lub pójść do McDonalda". Ja wybrałem McDonalda, ponieważ chciałem zjeść frytki.
     Wycieczka była dla mnie ciekawa. Najbardziej podobało mi się szukanie drzew, bo wtedy dużo się dowiedziałem jak wyglądają. Nauczyłem się robić zadania z matematyki i przyrody w plenerze.
Stawiki koło egzotarium w Sosnowcu




Mateusz

 
FREE BLOG TEMPLATE BY DESIGNER BLOGS